Metro - dziennik

Hipnoza: metoda terapeutyczna

Temat hipnozy wzbudził duże zainteresowanie i kontrowersje wśród naszych czytelników. Wiele osób pytało o podatność na działanie hipnozy. Ponownie poprosiliśmy o wypowiedź specjalistę stanów odmiennej świadomości, wrocławskiego hipnoterapeutę mgr Andrzeja Kaczorowskiego o wyjaśnienie tego tematu.

 

Fragmenty artykułu p.t. „Hipnoza: metoda terapeutyczna” Wydawnictwa Wrocławskiej Gazety „ METRO ” Nr. 21/143/2001 z dnia 27.04 - 1.05.2001rok. str. 12


Bardzo ważne jest, aby przed seansem przeprowadzić wywiad z pacjentem i przy tym poinformować go, czym jest hipnoza. Zmienić stereotypy i niewłaściwe wyobrażenia o hipnozie. Wyjaśniam, że hipnoza jest stanem podobnym do snu, ale nie jest snem fizjologicznym. W hipnozie pacjent słyszy to, co się do niego mówi i reaguje na wszystkie polecenia. Hipnoza nie jest te-rapią, jest jedynie narzędziem terapeutycznym. Wiele mitów i błędnych wyobrażeń krąży o hipnozie jako o działaniu magicznym, estradowym, polegającym na zniewoleniu człowieka. Zaprzeczam: nic takiego nie istnieje.
Kiedy działamy terapeutycznie, ma być wytworzona pozytywna atmosfera pomiędzy pacjentem, a terapeutą.

Terapeuta pomaga jedynie pacjentowi wejść w stan hipnozy. Po dokonaniu tego i uzyskaniu rozluźnienia, całkowitego odprężenia oraz wyciszenia, terapeuta przeprowadza terapię.
Niektóre osoby trudniej wprowadzić w hipnozę, ale nie jest to wynikiem podatności czy też nie podatności na hipnozę, lecz jest to problem pacjenta z którym pracuję i dlatego trzeba przeprowadzić terapię.
Nie ma ludzi odpornych na hipnozę. Jest to jedynie problem psychiki. Problem, który można pokonać. Są jednak osoby, które wchodzą w bardzo głęboki trans hipnotyczny i nie pamiętają tego, ponieważ w ich umyśle powstają piękne doznania.
Określa się, że około 20 % ludzi uzyskuje trans hipnotyczny. Są to osoby medialne, takie, które stosują medytację, ćwiczenia relaksacyjne, metody autohipnozy i inne. Takie osoby nie maja problemów psychicznych, a jeżeli nawet, to radzą sobie same, poprzez formy medytacyjne.

Problemy o podłożu psychicznym wynikają z wcześniej zakorzenionych lęków, niepokoju wewnętrznego, problemów nerwicowych przeniesiony z dzieciństwa lub dalekiej przeszłości. Odległe przeżycia dają o sobie znać w sytuacji załamania psychicznego i osłabieniu systemu odpornościowego organizmu. Wtedy pojawiają się wspomnienia negatywne, które powstają w podświadomości człowieka: złe traktowanie w dzieciństwie, bicie, agresja, gniew, zniewolenie, gwałt i wypadki. Podświadomość przesuwa takie wspomnienia w niepamięć, ale emocje towarzyszące tym przeżyciom dają o sobie znać poprzez negatywne uczucia, powodując nawet stany depresyjne.
Dlatego u takich osób terapia przebiega dłużej i jest bardziej złożona. Osoby z takimi przeżyciami żyją w lęku i boją się przeszłości, rozpamiętują niepowodzenia i tworzą negatywne myśli o sobie i otaczającym ich świecie. Świat jest widziany w czarnych barwach, wydaje im się zły. Są nawet osoby, które mają w sobie tyle złości, że denerwuje ich śpiew ptaków, przyroda, pogoda, a nawet śmiech dzieci. Widzą w tym zło, które w rzeczywistości jest w nich samych. W końcu może okazać się, że terapeuta też jest zły.
Taki pacjent niechętnie poddaje się pomocy w wyzwoleniu lęków, fobii, nałogów i innych stanów psychicznych na poziomie świadomości i podświadomości. Woli żyć z tymi problemami i zadręczać siebie i innych, opowia-dąjąc jaki jest chory i szuka współczucia u innych. Proponowaną pomoc odrzuca stwierdzeniem: „nie wierzę".
Hipnoterapia jest metodą wspomagającą leczenie chorób psychosomatycznych, stanów lękowych, stresów o podłożu psychicznym. Hipnoza nie zastąpi leczenia medycznego, jedynie wspomaga to leczenie.

dr Andrzej Kaczorowski